ChatGPT jako copywriter – co po nim poprawiłam? Case: podstrona oferty
Widzę masę treści/kursów/produktów, które promują tworzenie contentu/tekstów we współpracy z modelami językowymi, stąd pomysł na ten test od A do Z, kiedy stanęłam przed zadaniem przygotowania podstrony dla mojej nowej oferty.
Wykorzystałam darmowy ChatGPT, ale w konwersacji sprofilowanej pod moją działalność (wiedział już, kim jestem, co i komu oferuję, jak piszę (np. z próbek tekstów, które dawniej wysyłałam do burzowania/oceny itd.). Podstawowe założenia oferty, słowa kluczowe też dostał ode mnie w prompcie. Potem poprosiłam, żeby dopytał o wszystko, czego jeszcze potrzebuje do stworzenia treści na podstronę w moim stylu (i oczywiście odpowiedziałam wyczerpująco! Tutaj teoria o „przyspieszaniu” tworzenia contentu dzięki czatom trochę się chwieje & z pomijania tego kroku biorą się te generyczne potworki zalewające internet).
Po doprecyzowaniach prosiłam o wygenerowanie wsadu do poszczególnych sekcji (tu jeszcze raz podkreślałam główny przekaz danego fragmentu, więc chodziło najbardziej o „ubranie tego w słowa”).
Efekt? Nie był taki zły (niżej zobaczysz, co dostałam), ale zdecydowanie nie był tym, co wkleiłabym na swoją stronę.
Powiedziałabym, że to dobra baza do solidnej redakcji i dorobienia marketingowego kształtu (jeśli wiesz, co mogłoby grać lepiej i znowu – nie zatrzymujesz się w kolejnych iteracjach tego, z czym czat „pomógł”).
Nagłówek hero, czyli pierwszy kontakt z czytelnikiem
Wersja ChatGPT:
Plan, który się wydarza ✨Nie musisz już błądzić ani odkładać – dostajesz plan i treści, które naprawdę się wydarzą, nawet jeśli nie masz czasu.
CTA: [Umów się na wsparcie 1:1]
Co mi tu nie gra?
- niby dwa zdania, a myśl ta sama, że masz plan i on „się wydarza”
- brakuje konkretu, na ile ten plan i w ogóle dlaczego jest ważny (pod kampanię sprzedażową)
- mgliste CTA o wsparciu
Jak to zmieniłam? Zobacz aktualną stronę Mapy treści do Twojej kampanii! (bo nie będę tu powielać treści z innej podstrony)
Nawiązanie do problemu potencjalnego klienta
Wersja ChatGPT:
Publikacje w kampanii sprzedażowej produktu edukacyjnego są jak puzzle – każdy post, mail czy rolka to element, który składa się na efekt.Jeśli działasz na oślep, łatwo przeoczyć kluczowe momenty i nie poprowadzić klienta do zakupu.
Widzę, że przy dopinaniu kampanii tyle jest do ogarnięcia, że kontent często schodzi na dalszy plan. Dlatego przygotowałam wsparcie – proces, w którym Twoja kampania zyskuje realny kształt, a Ty wiesz dokładnie, co i kiedy publikować.
Całkiem nieźle wykorzystał podaną przeze mnie metaforę puzzli, ale nadal nie gra:
- działanie na oślep – przecież bym tak nie powiedziała komuś w rozmowie sprzedażowej…
- co się stanie, jak olejesz ten temat – trudno tu sobie wyobrazić konsekwencje,
- sztywne: Dlatego przygotowałam wsparcie…
Ja zrobiłam tu dużo więcej narracji (tak, tę stronę możesz zostawić sobie otwartą do porównań).
Nie kupuj kota w worku, czyli za co płaci klient
Wersja ChatGPT:
Co otrzymujesz:
- Szablon pytań – pozwala spojrzeć na ofertę oczami klienta.
- Konsultacja 1:1 (60 min) – ustalamy, gdzie, co i w jakiej formie publikować.
- Rekomendowany kalendarz publikacji – posty i maile na 4 tygodnie.
Co tu nie gra?
- nie wszędzie krótko i na temat się sprawdza: jak dla mnie po tym opisie w ogóle nie widać wartości wsparcia, jakie dostanie klient, zgodzisz się?
Moja wersja z konkretami + wizualizacją planu contentowego (namacalna pomoc)
Jak będziemy pracować?
Wersja ChatGPT:
Jak działa proces:
- Zgłoszenie → od razu otrzymujesz szablon z pytaniami + prośbę o wskazanie swoich kanałów komunikacji.
- Spotkanie 1:1 (60 min) → analiza i kierunek działań.
- Plan kampanii → w ciągu kolejnych 5 dni roboczych kalendarz + briefy (lub komplet treści przy pełnym odciążeniu).
- Konsultacje asynchroniczne → w ciągu 3 dni roboczych.
Czego tu brakuje?
- W skrócie to człowieka: dostajesz, robimy, otrzymasz, omawiamy – w ogóle nie ma tu życia, że hej, ja i ty, ramię w ramię będziemy tu sobie działać!
- Takie podsumowanie procesu mogłoby być wewnętrzną notatką, a nie fragmentem strony sprzedażowej, która ma sprawić, że potencjalny klient zobaczy siebie w tej współpracy.
Jasny nagłówek etapu spoko, ale opisy to sobie dorobiłam.
Korzyści, czyli jeszcze raz, co klient będzie z tego miał
Wersja ChatGPT:
Korzyści dla Ciebie:
- Znajdę wyróżniki Twojej oferty i pokażę je w treściach.
- Świeże spojrzenie na Twój produkt – kampania nie powiela poprzednich schematów.
- Gotowy plan na 4 tygodnie zsynchronizowanych działań contentowych.
- Efekt tu i teraz: masz treści gotowe do użycia od razu.
Co tu nie gra?
- perspektywa głównie moja lub bezosobowa, a nie klienta
- dość ogólne i trudne do wyobrażenia sobie, odniesienia do swojej sytuacji
CTA końcowe, czyli ostatnia zachęta
Wersja ChatGPT:
Nie odkładaj kampanii na później – sprawdź, jak Twój produkt może zacząć działać od razu.[Zgłoś się na wsparcie 1:1]
A tu to w ogóle jakiś fikołek się zadział, bo czemu produkt ma działać od razu, dzięki kampanii contentowej produkt ma być widoczny i się sprzedawać! I znowu to nijakie wsparcie 1:1. Tu po fikołku trzeba było wywrócić wszystko do góry nogami.
Czego jeszcze zabrakło w tej czatowej propozycji?
Dodałam sekcję FAQ, która adresuje i rozbija podstawowe wątpliwości, jakie może mieć odbiorca po zapoznaniu się z ofertą + działa dobrze na SEO strony.
Zależało mi również na podkreśleniu, dlaczego warto jednak współpracować przy tym z człowiekiem – stąd powstała chyba moja ulubiona sekcja: A nie mogę sobie tego po prostu wrzucić w czat za darmo?
Moje dwa kluczowe insighty z tego testu:
- ChatGPT może wyrwać ze wgapiania się w pusty ekran, ale tak naprawdę zmienia punkt ciężkości pracy z tworzenia (pisania) na przetwarzanie (redagowanie) – pytanie, kim chcesz być w swojej pracy;
- żeby dostać w ogóle coś sensownego, trzeba poświęcić czas na rozbudowanie prompta, dostarczenie porządnego skrótu założeń i doprecyzowania (teorie o ogromnym przyspieszeniu pracy się u mnie nie sprawdzają, ale może dlatego, że umiem pisać i zwykle słowa składają mi się naturalnie 🤔).
A jakie są Twoje doświadczenia? Korzystasz z modeli językowych przy tworzeniu treści?
